Start arrow Archiwum arrow Irak - co za dużo to niezdrowo
Menu główne
Start
Archiwum
Partie w Polsce
Skład Rządu
Sondaże - Wyniki
Scena Polityczna
Sprawdź kim jesteś
Wyszukiwarka
Kontakt
Mapa Strony
Recenzje
Najnowsze...
Rosja - odwieczny agresor
Federacja Rosyjska zaatakowała suwerenne państwo - to już jest fakt. Co prawda Gruzini dostarczyli pretekstu do tego typu agresji, ale to nie zmienia faktu, że reakcja Rosji jest niewspółmierna do...
Czytaj Więcej ...
CBOS
Premierowi Donaldowi Tuskowi ufa blisko dwie trzecie ankietowanych (61%) - wynika z najnowszego sondażu CBOS. W rankingu nieufności pierwsze miejsce zajmuje prezes PiS Jarosław Kaczyński (59%). D...
Czytaj Więcej ...
TNS OBOP
Gdyby wybory odbywały się dzisiaj, Platforma Obywatelska nie tylko by je wygrała, ale i uzyskałaby wystarczająco dużo mandatów, by bez niczyjej pomocy odrzucać prezydenckie weto. Tak wynika z sonda...
Czytaj Więcej ...
GfK Polonia
Według najnowszego sondażu GfK Polonia przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej", gdyby wybory odbyły się w lipcu, na PO zagłosowałoby 43% Polaków. To o 3% więcej niż w sondażu przeprowadzo...
Czytaj Więcej ...
Pracownia Badań Społecznych (PBS DGA)
Jak wynika z najnowszego sondażu PBS DGA dla "Gazety Wyborczej", wydarzenia ostatnich dwóch tygodni nie zatrzęsły preferencjami partyjnymi. W tym czasie PO straciła 4%, PiS zarobił 1%, a SLD - 3%....
Czytaj Więcej ...
Irak - co za dużo to niezdrowo
czwartek, 20 grudzień 2007

Ostatnio jednym z czołowych tematów poruszanych przez media jest kwestia wycofania naszych wojsk z Iraku. W tym zszarganym przez wojny kraju nasze wojsko jest od 2003 roku, nasza misja ma za zadanie pomagać w odbudowie Iraku, lecz czy już się skończyła?

Pole naftowe w IrakuFakt jest faktem, że najważniejszy argument, jaki przemawiał za atakiem na Irak okazał się nieprawdziwy. W Iraku nie znaleziono nigdy broni masowego rażenia, o posiadanie której Saddama Husajna posądzał George W. Bush. Nie jest też do końca pewne, czy Bush od początku wiedział, że takiej broni w Iraku nie ma, czy też był tego nieświadomy bo otrzymywał błędne informacje od wywiadu.

Nie można jednak pominąć faktu, że niewątpliwie jednym z głównych celów ataku na Irak przez USA i państwa koalicji była chęć zdobycia wpływów nad bezkresnymi polami naftowymi Iraku. W USA ceny za paliwo są bardzo niskie, mieszkańcy tego kraju płacą za paliwo o wiele mniej, niż płacimy my - obywatele Polski. Lecz w naszym kraju gdy drożeje benzyna to specjalnie nikt nie wini za to rządu i polityków, bo tak naprawdę ceny paliw na naszym rynku są ściśle uzależnione od cen narzucanych na nas przez dostawców - czyli głównie kraje arabskie i Rosję.

Zupełnie inaczej jest w USA, bo tam prezydent ma ogromny wpływ na ceny paliw na świecie, a Amerykanie bardzo negatywnie reagują na podwyżki cen paliwa, nawet gorzej je znoszą niż podwyżki cen żywności. Z tąd taka troska Busha o obniżanie i stabilizację cen paliw na świecie, nawet kosztem życia ludzi.

Jednak nie można do końca twierdzić, że daliśmy się wciągnąć w konflikt, który był wywołany tylko dla ropy. Atak na Irak miał - prócz wprowadzenia tam totalnego chaosu i śmierci wielu istnień ludzkich też dobre strony. Celem oficjalnym, choć jednak pobocznym było polepszenie bytu obywateli Iraku i zwiększenie bezpieczeństwa na bliskim wschodzie. Irak był od dawna kulą u nogi Izraela - Saddam wiele razy wystrzeliwał na Izrael pociski ziemia-ziemia. W Iraku dochodziło też do masowych mordów na tle politycznym i czystek na ludności kurdyjskiej. Niewątpliwie atak na Irak przyniósł kres rządów Saddama Husajna, krwawego dyktatora i mordercy narodu. Okupacja Iraku przynosi mieszkańcom tego kraju jakąś nadzieję na lepszą przyszłość, USA już nie mogą się stamtąd tak łatwo wycofać i zostawić wszystko w "cholerę".

Irak prócz negatywnych skutków odniósł też korzyści z "pobytu" koalicji na jego terytorium, lecz myślę iż polski kontyngent powinien się z Iraku już wynieść. Nawet USA ma zamiar zmniejszyć liczbę żołnierzy w Iraku ze 160 tyś. do 132 tyś. To bardzo jaskrawy znak, że nasza misja militarna dobiega tam końca. Co tu dużo mówić - liczyliśmy też na jakieś korzyści ekonomiczne z tej wojny, lukratywne kontrakty przy odbudowie kraju i inne granty ze strony USA. Niestety Bush troszkę nas wyrolował, bo nie mamy wymarzonych milionów z kontraktów, USA nawet kiepsko się spisują przy obiecanym offsecie za samoloty F-16, które od nich kupiliśmy. Mało tego, polityka wizowa USA wobec naszego kraju jest nadal bardzo ostra, i nie ma mowy, aby została zmieniona w ciągu najbliższych lat - chociaż o to bardzo zabiegaliśmy jako najbliższy sojusznik. 

Misja w Iraku naszych wojsk najprawdopodobniej dobiegnie końca 31 października 2008 roku, wtedy spakujemy manatki i wyjedziemy z tego kraju. Wtedy nasza rola, jako strażnika z batem dobiegnie definitywnie końca, jednak zostawimy tam ludzi, którzy będą szkolić Irakijczyków - aby sami mogli doprowadzić do końca odbudowę tego kraju. Tak widzę przyszłość Iraku, jeszcze zapewne bardzo krwawą, ale zmierzającą do stabilizacji. Jesteśmy całe szczęście w lepszej sytuacji niż USA, na których ciąży wielka odpowiedzialność za Irak, i przymus doprowadzenia sprawy do końca. (Pest)

Jedna osoba skomentowała ten artykuł.
 Gość,
SUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!
To mi się podoba;D
 Umieszczony 03-01-2008 17:29:51
Proszę pamiętać o tym, aby komentarze miały coś wspólnego z tematem artykułu. Serwis Panstwo.info nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.
Imię(Ksywka) :
Komentarz(e) :
 
Kopiowanie oraz udostępnianie treści serwisu w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.
Strona www.panstwo.info nie jest dziennikiem, ani też czasopismem - z tego też względu nie podlega obowiązkowi rejestracji.
Pest © 2008 Wszelkie prawa zastrzeżone.