|
PiS przegrało wybory i od tego czasu w partii jest bardzo nieciekawie. Już podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości w partii było widać oznaki buntu, a po 21 października przybrały one jeszcze bardziej na sile. Czy partia Jarosława Kaczyńskiego jest skazana na rozpad?
W partii braci Kaczyńskich pojawia się coraz więcej pęknięć, ostatnim z większych była rezygnacja Pawła Zalewskiego, Kazimierza Ujazdowskiego i Ludwika Dorna z funkcji wiceprezesów Prawa i Sprawiedliwości. Grupa trzech dotychczasowych wiceprezesów PiS
przekazała prezesowi PiS "memoriał" z postulatami reform i
zmian w sposobie sprawowania przywództwa. Obecnie nie jest tajemnicą, że w PiS panuje całkowity totalitaryzm, w którym pierwsze skrzypce gra Jarosław Kaczyński. Wielu członków PiS nie wytrzymało takiego stawiania sprawy przez kierownictwo PiS, i po prostu opuściło szeregi tej partii, byli to: Antoni Mężydło, Bogdan Borusewicz, oraz Radosław Sikorski. Czy Dorn, Ujazdowski i Zalewski podzielą losy swoich poprzedników i opuszczą szeregi PiS?
Póki co byli wiceprezesi będą postawieni przed sądem koleżeńskim PiS - który zadecyduje o ich dalszych losach w partii. Ludwik Dorn napisał na swym blogu, że
"niestety, wbrew własnej woli" wraz z Kazimierzem Ujazdowskim i Pawłem
Zalewskim stali się "stroną w konflikcie wewnątrzpartyjnym wykreowanym
całkowicie niepotrzebnie przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego". W odpowiedzi
Jarosław Kaczyński podczas rozmowy z tygodnikiem "Wprost", zapowiada, że jeśli Dorn, Ujazdowski i
Zalewski nie zawrócą ze "swojej nowej drogi" będą musieli rozstać
się z partią. Konflikt w PiS wydaje się narastać z każdym kolejnym tygodniem. Jeszcze przed wyborami, kiedy Jarosław Kaczyński był premierem i "rozdawał karty" - PiS miał dla swoich członków jakiś wabik, w postaci stanowisk i pewnej puli władzy do rozdania - to z całą pewnością trzymało większość szeregów PiS w ryzach. Teraz, kiedy Jarosław Kaczyński przegrał wybory z Platformą Obywatelską i może rządzić już jedynie przy pomocy Lecha Kaczyńskiego - atrakcyjność PiS dla jej członków drastycznie spadła. Czołowe postacie tej partii, które potrafią samodzielnie myśleć - zaczynają się buntować, i pokazywać, że też chcą mieć możliwość wpływu na decyzje podejmowane wewnątrz partii. Wcale się nie zdziwię, jeżeli Dorn, Ujazdowski i Zalewski wstąpią do Platformy Obywatelskiej, jak to wcześniej zrobili ich koledzy Antoni Mężydło, Bogdan Borusewicz, oraz Radosław Sikorski. Jak wtedy będzie wyglądało Prawo i Sprawiedliwość? Z całą pewnością bardzo fundamentalistyczne i jeszcze skrajniej niż do tej pory. (Pest)
Czytelnicy zostawili 4 komentarzy(e). Gość, PiS powinien rządzić !  marinka,  dziekuje ci alalilo za uratowania zycia mam nadzieje ze czesciej bedziesz p0isała ta strona i wszystkim nam pomozesz jeszcze raz serdeczne dzieki  alalila, Chciałabym,aby partia taka jak PiS ,jak najszybciej zniknęła z areny politycznej.Zawziętość,naginanie faktów,stosowanie innej miary przyzwoitości dla swoich i innej miary dla innych,moralność "Kalego" i te wieczne wojny ze wszystkimi,wieczne obrazanie się i fochy - to jest nie do zniesienia. Chcę,żeby ludzie u władzy widzieli Polskę i Polaków.Próbowali rozwiązać problemy nękające nas wszystkich i parli do przodu.Dla dobra nas wszystkich teraz i w przyszłości.Nieważna jest nazwa partii,ważni ludzie ,którzy chcą pracować dla dobra wspólnego. |