Start arrow Archiwum arrow Zabójstwo Głowali zlecił Janusz Lazarowicz?
Menu główne
Start
Archiwum
Partie w Polsce
Skład Rządu
Sondaże - Wyniki
Scena Polityczna
Sprawdź kim jesteś
Wyszukiwarka
Kontakt
Mapa Strony
Najnowsze...
Chwilowy koniec kaczyzmu
Jarosław Kaczyński przegrał batalię u najwyższy urząd z Bronisławem Komorowskim. Czy to oznacza, że definitywnie pożegnaliśmy erę kaczyzmu, tajnych agentów, służb specjalnych i szczucia teczkami? ...
Czytaj Więcej ...
Komorowski prezydentem
Według danych Państwowej Komisji Wyborczej ze 100 proc. obwodów Bronisław Komorowski otrzymał w II turze wyborów prezydenckich 53,01 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński - 46,99 proc. głosów. Frekwencja...
Czytaj Więcej ...
Komorowski wygrywa w sondażach
Bronisław Komorowski zwycięzcą wyborów prezydenckich - tak wynika z pierwszych sondaży exit pools podanych po zamknięciu 25 tys. lokali wyborczych w całym kraju. Według pierwszych sondaży SMG KRC ...
Czytaj Więcej ...
Zagłosuj!
Lokale wyborcze będą czynne w godzinach 6.00-20.00 (zob. ramka poniżej). Do lokalu należy zabrać dowód tożsamości. Najlepiej, jeśli będzie to dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy, ewentua...
Czytaj Więcej ...
Ostatni dzień kampanii
Kończy się chyba najdziwniejsza kampania prezydencka w demokratycznej Polsce. Kampania nie dość, że poprzedzona katastrofą w Smoleńsku, to jeszcze w jej trakcie mieśmy potężną powódź. Jaki wpływ na wy...
Czytaj Więcej ...
Zabójstwo Głowali zlecił Janusz Lazarowicz?
sobota, 24 marzec 2007

Piotr Głowala został zamordowany, bo znalazł dowody obciążające Janusza Lazarowicza, byłego prezesa XIV NFI - dowiedział się "Wprost". Mordercy chcieli od niego odzyskać obciążające dokumenty. Przed śmiercią torturowali go, chcąc dowiedzieć się, kto jeszcze może zagrozić Lazarowiczowi.

Piotr GłowalaNasza scena polityczna jest bardzo zmienna, ludzie głosują co wybory praktycznie na zupełnie inna partię polityczną. Jak widać niesie to za sobą wielkie korzyści, bo każdy nowy układ polityczny odsłania kryminalną przeszłość tego poprzedniego. Mam nadzieję, że ludzie odpowiedzialni za śmierć Głowali zostaną szybko schwytani, osądzeni, i wsadzeni na resztę swojego marnego życia do pierdla. Cieszy, że wiele tego typu spraw wychodzi teraz na światło dzienne, a kryminaliści nie mogą czuć się bezpiecznie, nieważne w jakim zakątku świata by się ukrywali. Może zamiast na wszechogarniającą lustrację, pieniądze powinny zostać przeznaczone na tego typu sprawy? Mam nadzieję, że sąd w USA wyda też pozwolenie na ekstradycję Edwarda Mazura (zamieszanego w zabójstwo Marka Papały), jeśli jest niewinny to nie powinien się tak bać sądu. Oby tylko nie było więcej takich afer, a po następnych wyborach, kiedy władzę obejmie inny układ polityczny, to nie będzie miał już czego osądzać. (Pest)

Więcej o sprawie zamordowanego Piotra Głowali:

"Piotra Głowalę zabił boss Pruszkowa

Wprost

Policjanci z warszawskiego CBŚ rozwikłali zagadkę porwania i brutalnego zamordowania Piotra Głowali, znanego inwestora giełdowego. Zarzuty postawiono dwóm osobom – dowiedział się "Wprost".


Obaj bandyci siedzą w aresztach za inne przestępstwa. Dziś odwiedzili ich prokuratorzy i postawili im zarzuty zabójstwa. Usłyszeli je Janusz G. ps. "Graf", jeden z założycieli mafii pruszkowskiej oraz jeden z jego współpracowników. Zlecenie zabójstwa miało wyjść od jednego ze znanych biznesmenów, który ukrywa się poza Polską. – Wyjaśnienie tej sprawy ogromny sukces policji i prokuratury – mówi Janusz Kaczmarek, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Piotr Głowala miał ogromną wiedzę o interesach giełdowych ludzi związanych ze służbami specjalnymi i mafią. Zginął 25 maja 2005 r. w dniu, w którym odebrał na Śląsku ważne dokumenty dotyczące przekrętów w Narodowych Funduszach Inwestycyjnych. Bandyci zadali mu kilka ciosów w szyję samurajskim mieczem. Wcześniej Głowala, na polecenie Grzegorza Wieczerzaka odwiedził Janusza Lazarowicza (byłego szefa XIV NFI, obecnie mieszkającego w Wielkiej Brytanii). Rzekomo miał domagać się zwrotu pieniędzy i stanowiska dla byłego prezesa PZU Zycie. Po ostrej kłótni Lazarowicz ostrzegł Głowalę: "pan kopie sobie grób". Niedługo potem inwestor został zamordowany. Według zeznań jednego ze świadków koronnych Lazarowicz robił interesy z "Grafem". Razem przejmowali różne spółki i inwestowali w nieruchomości.

Według rozmówców "Wprost", układ "Grafa" z Lazarowiczem chronili oficerowie WSI zamieszani w spekulacje giełdowe. Usiłowali oni przeszkadzać policji w prowadzeniu śledztwa w sprawie interesów Głowali. Podstawiano świadków, których zeznania miały odwrócić uwagę śledczych od Lazarowicza i "Grafa".

Janusz G. siedzi w areszcie podejrzany o kierowanie gangiem, handel paliwami i korumpowanie urzędników Ministerstwa Finansów.

Dorota Kania, Rafał Pasztelański"

" Policjantom z warszawskiego CBŚ udało się odtworzyć ostatni dzień życia znanego inwestora giełdowego. Wiadomo, że gangsterzy kierowani przez Janusza G. ps. Graf namierzyli Głowalę, kiedy ten po powrocie ze Śląska odwiedził na stołecznym Mariensztacie handlarza dziełami sztuki.

Dwaj podwładni "Grafa" - Artur L. i Robert R. podstępem wciągnęli inwestora do swojego samochodu i wywieźli pod Konstancin. Ich zadaniem było wydobycie od Głowali wszelkich informacji i dokumentów o przekrętach Lazarowicza. Gangsterzy torturowali swoją ofiarę, a gdy zorientowali się, że wszystko już powiedział, zamordowali ciosami mieczem samurajskim.

"Wprost" ustalił, że Robert R., mimo, że od co najmniej 8 lat przewijał się w policyjnych kartotekach (jako człowiek "Grafa" od brudnej roboty), miał pozwolenie na broń palną. Nosił przy sobie sportowego Glocka. Pozwolenie załatwił mu emerytowany oficer wojska polskiego mjr Jerzy K. z sekcji strzeleckiej CWKS Legia. Ten sam oficer załatwiał pozwolenia na broń sportową także innym gangsterom, w tym samemu "Grafowi".

Według informacji "Wprost" za Januszem Lazarowiczem lada dzień zostanie rozesłany międzynarodowy list gończy.

Rafał Pasztelański "

"Bankier zlecił zabójstwo inwestora giełdowego

Przedsiębiorca Janusz Lazarowicz zlecił gangsterom zabójstwo Piotra Głowali - poinformowała warszawska prokuratura. Trwające blisko trzy lata śledztwo potwierdziło ustalenia dziennikarzy "Rzeczpospolitej", którzy już kilka miesięcy po odnalezieniu ciała Głowali dotarli do informacji wskazujących, że Lazarowicz jest zamieszany w brutalne zabójstwo.


Zmasakrowane ciało Piotra Głowali zostało odnalezione pod Warszawą w maju 2004 roku.

Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu Lazarowiczowi zarzutu podżegania do zabójstwa. Wystąpi też do sądu o wydanie listu gończego i europejskiego nakazu aresztowania, ponieważ Lazarowicz wyjechał z Polski.

Ze śledztwa wynika, że Lazarowicz zlecił zabójstwo inwestora giełdowego Piotra Głowali znanemu gangsterowi Januszowi G., pseudonim Graf. Ten razem z innym bandytą w centrum Warszawy wciągnął Głowalę do samochodu i wywiózł w okolice Piaseczna. Tam biznesmen został zamordowany maczetą. Śledztwo nie wyjaśniło jednak, jak wyglądały ostatnie minuty jego życia. (PAP)  "

A więc jeśli widziałeś gdzieś człowieka ze zdjęcia poniżej, to zgłoś to na najbliższy komisariat policji lub dzwoń na 997!

 

Janusz Lazarowicz

 

Jeśli chcesz napisać komentarz - przepisz poniższy kod i zatwierdź!

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu.
 
Kopiowanie oraz udostępnianie treści serwisu w jakiejkolwiek formie bez zezwolenia zabronione.
Strona www.panstwo.info nie jest dziennikiem, ani też czasopismem - z tego też względu nie podlega obowiązkowi rejestracji.
Pest © 2010 Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opinie i recenzje | Kawa i herbata | Katalog firm | Peter Pesta paintings