|
"40 mln zł z budżetu państwa na Świątynię Opatrzności Bożej na Polach Wilanowskich - taką poprawkę do projektu budżetu na 2007 r. przyjął Senat. Pieniądze zabrano z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są m.in. emerytury." Już nie wiem, co mam myśleć, ten nasz kraj jest w końcu państwem świeckim czy wyznaniowym? Dlaczego władza przeznacza pieniądze na budowę świątyni, przecież w Polsce nie mieszka stu procentowa populacja katolików, są też ludzie innych wyznań, jak i niewierzący. Ale podatki płacą wszyscy, ateiści, buddyści, muzułmanie, prawosławni, żydzi, cały naród, więc z jakiej racji wszyscy mają płacić za świątynię Kościoła rzymskokatolickiego?! Ale innego zdania jest Marek Waszkiewicz, senator PiS, który tę poprawkę do budżetu zaproponował. Jednak cała ta poprawka to najprawdopodobniej kolejna zagrywka PiS-u pod publiczkę, pieniądze na budowę świątyni nie mogą zostać przekazane, nie pozwala na to ustawa o stosunku państwa do Kościoła. Propozycja PiS szkodzi tylko Kościołowi, media nagłośniły sprawę, i teraz już nikt nie będzie chciał sponsorować budowy świątyni, ponieważ każdy potencjalny sponsor będzie przekonany, iż jego pieniądze nie są już potrzebne (w zeszłym roku Sejm przyznał 20 mln zł na budowę, lecz nigdy te pieniądze nie zostały przekazane). Mam nadzieję, że to faktycznie tylko kolejna głupia zagrywka polityczna, nie można finansować Kościoła z budżetu państwa, są przecież o wiele ważniejsze cele, na które trzeba przeznaczyć pieniądze.
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. |