|
"Liga Polskich Rodzin przekonuje, że becikowe przyczyniło się do wzrostu urodzeń w Polsce. Liga zapewnia, że polityka prorodzinna będzie kontynuowana. Proponuje zwiększenie becikowego do 3 tysięcy złotych. Kwota ta miałaby obowiązywać od 2008 roku. Swoją propozycję LPR zamierza przedstawić na najbliższym posiedzeniu Sejmu." LPR znajduje coraz to nowe metody marnotrawienia publicznych pieniędzy. Polska ma niski przyrost naturalny, ale zwiększanie becikowego raczej nie wpłynie na jego zmianę, może jedynie spowodować powstawanie kolejnych "becikowych patologii rodzinnych". W wielu rodzinach po wprowadzeniu becikowego zaczęły się rodzić dzieci, ale tylko na potrzeby becikowego, matki po otrzymaniu pieniędzy porzucały dziecko i zachodziły w kolejną ciążę. Bo czy becikowe w normalnej rodzinie może faktycznie zaważyć na decyzji, o poczęciu dziecka? Wątpię, dziecko to przecież inwestycja na długie lata, a nie na krótki okres. Jeśli Giertych chce stworzyć pokolenie nieszczęśliwych dzieci, to serdecznie mu gratuluję, z jego polityką "prorodzinną" na pewno mu się to uda. Nie wspomnę już o tym, że takie trefne inwestycje spowodują odpływ pieniędzy z budżetu, pieniędzy, które powinny być przeznaczone na inne, ważniejsze cele. LPR chce również dawać pensję w wysokości 850 złotych kobietom które nie pracują, a które mają czwórkę dzieci, natomiast kobiety mające trójkę dzieci byłyby zwolnione z opłat za ZUS. W naszym kraju koniecznie trzeba zadbać o przyrost ludności, ale muszą być to zmiany głębokie, trafiające w przyczynę problemu, a nie wprowadzać zmiany, które przyniosą więcej szkody niż pożytku.
Jedna osoba skomentowała ten artykuł. Ania, To już doszło do tego, że ci męscy szowiniści (narodowcy) chcą wpędzić kobiety z powrotem do domów i zrobić z nich 'kury domowe'. Chcą zniweczyć wszystko na co pracowały przez cały okres emancypacji. Kobieta nie pracująca cacy, kobieta pracująca be. Tak państwo wynagradzać będzie zaradność kobiet na rynku pracy- tworząc pokolenie leniuchów, bo czy każdy mąż takiej kobiety dostającej 850zł ruszy się do pracy?. Ale oczywiście władza obniży w ten sposób stopę bezrobocia (nieźle to sobie wymyślili). Wspaniały pomysł. |