|
"Piętnastą rocznicę istnienia świętować będzie w czwartek Radio Maryja. Do Torunia, skąd nadawane są programy, przyjadą oficjalni goście i zapewne, jak co roku, tłumy słuchaczy z kraju z zagranicy." Toruń kolejny raz przeżyje nawałnicę wyznawców ojca dyrektora, odsłonięty zostanie słynny już pomnik Jana Pawła II, na który zresztą Rydzyk nie dostał jeszcze pozwolenia od rady miasta. I tak od 15 już lat radyjko istnieje, gromadząc wokół siebie coraz to szerszą rzeszę wyznawców i darczyńców. Ludzi najczęściej ślepo zapatrzonych w o. Rydzyka, nie poddających się żadnej krytyce. Radio przeżyło już tyle afer, a jednak nadal istnieje i ma się coraz lepiej, jeszcze przez lata będzie szerzyć antysemityzm i ciemnotę polityczną wśród słuchaczy. Pamiętam wypowiadane na antenie wierszyki, tuż przed wejściem Polski do UE, jeden z nich zaczynał się tak: "Unia, nierządnica europejska, nie ujawni planów ciemnych, jak zabije Polskę, ludzi biednych...". I niech mi ktoś powie że te radio jest apolityczne, no ale przecież kościół oficjalnie nie miesza się do polityki. Wstydzę się czasami, że to właśnie z mojego miasta wywodzi się Radio Maryja, ale wbrew powszechnej opinii, to właśnie w Toruniu radio ma chyba więcej przeciwników niż w innych miastach. Jesteśmy po prostu bliżej, i widzimy lepiej co się tam dzieje. Z Radiem Maryja jest jak z Kubą w której rządzi Fidel Castro, ustrój się w nim zmieni dopiero chyba po śmierci przywódcy, a do tego jeszcze bardzo daleko. Władze kościelne oczywiście mają moc, aby zmienić całe radio, ale umywają ręce - bo chyba nie chcą wsadzać kija w mrowisko... (Pest)
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. |