|
Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że 63 procent Polaków negatywnie ocenia pracę Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta. Są to najgorsze notowania Lecha Kaczyńskiego od początku jego kadencji.
 Czy Kaczyński zasłużył sobie na tak niskie poparcie w społeczeństwie? Już od początku jego prezydentura wzbudzała wiele emocji - począwszy od zachwytu, aż po skrajną nienawiść. Jednak większość Polaków uczestnicząca w wyborach w 2005r. zdecydowała, że Lech Kaczyński będzie prezydentem Polski i wraz ze swoim bratem - będzie rządzić Polską.
Czar jednak szybko prysł. Zaczęło się od objęcia przez Jarosława Kaczyńskiego stanowiska Prezesa Rady Ministrów. Większość Polaków a w tym wyborców Kaczyńskich przecierała oczy ze zdumienia, na widok coraz to nowszych "wyczynów" braci Kaczyńskich z Jarosławem na czele. Podstawową i najbardziej zgubną, jak się potem okazało decyzją, było zrezygnowanie z koalicji z Platformą Obywatelską na rzecz Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin. W mediach huczało od coraz to nowych i bardziej dziwacznych pomysłów Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. Lech Kaczyński okazał się wtedy wiernym poplecznikiem Jarosława Kaczyńskiego i jego koalicji, niezależnie od tego, jakie "wspaniałe" pomysły wychodził z tej koalicji.
Popularność PiSu topniała w trybie ekspresowym, skandal gonił skandal - aż w roku 2007 Polska doczekała się długo oczekiwanych wyborów, w których zwycięzcą okazała się Platforma Obywatelska. Zaraz po wyborach, przegranych przez Prawo i Sprawiedliwość, zszokowany Lech Kaczyński zaszył się w Pałacu Prezydenckim na długi czas, znikając całkowicie z życia społecznego i politycznego.
Lech Kaczyński mimo upływu czasu nie potrafi dogadać się z rządem Donalda Tuska, najwyraźniej ma za złe to, że PO miało czelność wygrać wybory i odsunąć od władzy jego brata. Bracia Kaczyńscy - zawsze pewni swego, teraz musieli cofnąć się defensywy.
Bez owijania w bawełnę można powiedzieć, że Lech Kaczyński jest prezydentem miernym, nie potrafiącym kompletnie prowadzić polityki zagranicznej i będącym piątym kołem u wozu polskiego MSZ. Lech Kaczyński działa na swoim urzędzie bardzo ociężale, nie potrafi energicznie reagować na wszelkie polityczne zawirowania. Przykładem tego może być choćby ostatnia sprawa z Traktatem Lizbońskim - niejasna wypowiedź Lecha Kaczyńskiego zbulwersowała prawie całą Unię Europejską a Lech Kaczyński nie sprostował swej wypowiedzi - aż do wizyty we Francji.
Polacy mają za złe Kaczyńskiemu również to, że nie potrafi się dogadać z Donaldem Tuskiem - przez co cierpią interesy państwa. Lech Kaczyński jest prezydentem nieskutecznym, mającym podobne priorytety w życiu, co jego brat bliźniak - zwalczyć wyimaginowany układ za wszelką cenę, nawet kosztem spowolnienia Polski.
Polacy doszli do wniosku, że eliminując Jarosława Kaczyńskiego - doprowadzili do uspokojenia się polityki w Polsce, odsuwając Lecha Kaczyńskiego od władzy - polityka mogłaby się całkiem "znormalizować". Skończyły się pyskówki i afery, Rząd zajmuje się tym, czym zajmować się powinien - rządzeniem i reformowaniem państwa. Rząd Donalda Tuska rządzi raz lepiej a raz gorzej, nie wszystko się udaje - jest jednak dużo lepiej, niż za czasów Jarosława Kaczyńskiego. Przeszkadza tylko w tym wszystkim Prezydent. (Pest) |