|
Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej - deklaruje w rozmowie z "Wprost" rzeczniczka praw dziecka, Ewa Sowińska. Jak informuje "Wprost", chodzi o sugestie, że popularny animowany program dla najmłodszych promuje homoseksualizm.
Krucjata rozpoczęta, Sowińska stanęła na jej czele, teraz już żaden gej się nie uchroni, czy to Teletubiś czy inne stworzenie. Pani Sowińska bardzo wzięła sobie do serca słowa Romana Giertycha, który to niedawno grzmiał w mediach: Zakazać propagandy homoseksualnej! Skąd w ogóle pomysł na to, iż homoseksualizm można komuś wmówić, że można się go nabawić - zupełnie jak grypy? Przecież homoseksualizm to wrodzona przypadłość, i nie ma takiej możliwości, aby ją można było komuś wpoić!
Zauważyłam, że Tinky Winky ma damską torebkę, ale nie skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka musi temu Teletubisiowi przeszkadzać. Taki balast niepotrzebny. Później się dowiedziałam, że w tym może być jakiś ukryty homoseksualny podtekst - twierdzi w rozmowie z tygodnikiem Sowińska. Pani Ewa Sowińska odwala widać kawał "dobrej" roboty, zajmując się tą sprawą. Bo przecież taki Teletubiś z torebką faktycznie może zasugerować małemu chłopcu, że fajnie jest się ubierać w damskie ciuszki. I ani się obejrzymy, a nasze dziecko będzie paradować po piaskownicy ubrane w sukienkę, i zamiast samochodem zacznie się bawić lalką Barbie. No ale pani Sowińska razem z Romanem Giertychem powinni pójść krok dalej, dlaczego nie zacząć zwalczać też innego rodzaju "propagandy"? Wyrzućmy np. dzieci z zespołem Downa ze szkół, bo przecież jakieś dziecko może zacząć naśladować te chore dzieci i nabawić się tej choroby. Żałuję, że płacąc podatki dorzucam się też do pensji, i płacę za urząd pani Ewy Sowińskiej, każda złotówka wydana obecnie na rzecznika praw dziecka to złotówka wyrzucona w błoto, a dzisiejsza sprawa jest dobrym tego uzasadnieniem. Kto następny może zostać posądzony o homoseksualizm? Może pora zbadać Włóczykija z "Muminków"? Przecież on zawsze taki samotny, znika gdzieś na zimę, może paraduje po gejowskich imprezach! Pani Ewo! Do dzieła! (Pest) |